Heksagram i roza

Unikursalny heksagram i mistyczna róża

 

Na jedenastej stronie pierwszego wydania Księgi Thota (Londyn 1944) umieszczono trzy diagramy. Na dole widzimy rysunek przedstawiający podwójną pętlę zodiaku, u góry po prawej „dni tygodnia”, zaś po lewej słynny symbol tak zwanego unikursalnego, czyli jednokreślnego heksagramu.

Warto dodać, że diagramy znajdujące się u góry nie mają nic wspólnego z treścią i powinny znajdować się praktycznie na samym końcu książki, a nie na początku. Umieszczono je na tej samej stronie z powodów czysto ekonomicznych. Przygotowanie stopu drukarskiego z tabelami, diagramami, a nawet przypisami było czynnością skomplikowaną i bardzo drogą. Pamiętajmy, że wydanie Księgi Thota miało miejsce w czasach II wojny światowej, gdzie racjonowany był nawet papier. Autor nie dysponował budżetem pozwalającym na umieszczenie ilustracji w dowolnych miejscach książki.

1

W opisie pod diagramem z siedmioma dniami wkradły się aż dwa błędy. Wizerunek nie przedstawia ani heksagonu, ani heksagramu, jak sugeruje tekst, lecz heptagon i heptagram.

O ile student jest w stanie wychwycić powyższy błąd to fakt, że przygotowujący druk zecer umieścił unikursalny heksagram do góry nogami nie jest tak oczywisty. Dlaczego symbol jest odwrócony? Widać to po znajdującym się w jego środku układzie pięciopłatkowej róży. Crowley miał pecha. Nie dość, że takie błędy znajdują się w jego istnym magnum opus,  tak ostatnia wydana za jego życia książka, Olla, podsumowanie sześćdziesięciu lat dorobku poetyckiego, z winy introligatora ma odwrócony inny istotny symbol – Znak Bestii.

2

Niestety wszystkie anglojęzyczne wznowienia Księgi Thota zawierają ten sam błąd i przedstawiają heksagram z odwróconą różą. Tekst nie został poddany żadnej redakcji, a „nowe” edycje po prostu mechanicznie powielały treść pierwszego wydania. Przez dłuższy czas rynek był zalewany nieautoryzowanymi przez O.T.O. wydaniami książek Crowleya, publikowanymi przez osoby po prostu nieznające się na rzeczy. Szczęśliwie kwestia praw autorskich na jego dzieła jest już jasna, a ich przygotowaniem i redakcją zajmują się ludzie, których celem jest jak najrzetelniejsze przedstawienie materiału.

Kłopot z unikursalnym heksgramem zaczął się wtedy, gdy do talii Tarota Thota poczęto dodawać jego kolorowy wizerunek, wyraźnie wskazujący na powiązanie wierzchołków figury z planetarnymi aspektami Drzewa Życia. Grafikę tę stworzył James Wasserman około 1995 roku. Widzimy na nim kolory przypisane poszczególnym sefirot. Na przykład żółty to Tifaret (Słońce), czerwony to Gebura (Mars), niebieski to Chesed (Jowisz) i tak dalej. Niestety karta ta implikuje błędne położenie róży.

ø;

3

Po ukazaniu się Tarota Thota, który stał się jednym z najlepiej sprzedających się tarotów w historii, heksagram niebawem stał się bardzo znanym i rozpoznawalnym symbolem. Wikipedia nazywa go „symbolem thelemy”, wielokrotnie pojawiał się na okładkach płyt, koszulkach, wisiorkach, kubkach i innych gadżetach popsymboliki. W 99 procentach przedstawia się go w odwróconej formie.

3b

Dlaczego sądzę, że róża powinna być skierowana jednym płatkiem w górę? To proste. W pierwszym wydaniu Magick in Theory and Practice (Paryż 1929) na stronie tytułowej Crowley umieścił „lamen Mistrza Theriona”. W jego centrum znajduje się unikursalny heksagram oraz róża. Sceptyczny Czytelnik może zasugerować, że to właśnie tam został odwrócony do góry nogami.  Wystarczy jednak pobieżnie przyjrzeć się poszczególnym elementom, by stwierdzić, że tak nie jest. Sigil Hierofanta, Znak Bestii i pieczęć Babalon znajdują się we właściwych pozycjach.

4

*** ***** ***

Sprawa wydaje się oczywista i zamknięta. W tym miejscu ignorant może zadać pytanie, co za różnica, że jakieś płatki skierowane są w górę, czy w dół? Co za różnica, czy widzimy tu w ogóle różę, czy pestki przekrojonego na pół jabłka? Cóż, unikursalny heksagram zawiera w sobie misteria świętej geometrii, których wymiary pozostaną niedostępne dla profan.

Na jednym z poziomów znaczeń heksagram z różą symbolizuje tradycyjnie zjednoczenie mikrokosmosu z makrokosmosem. To relacja harmonijnie rozwiniętego człowieka z pięknem wszechświata. W Zakonie Złotego Brzasku ów związek wyrażała róża z jednym płatkiem skierowanym w górę i krzyż będący odpowiednikiem heksagramu. Krzyż składa się z sześciu sześcianów, które odpowiadają sześciu wierzchołkom.

5Wierzchołki heksagramu odpowiadają oczywiście sześciu klasycznym planetom, natomiast znajdująca się w jego centrum róża uświadamia nam o tożsamości Człowieka z naszym Panem, Ojcem Słońcem. Kształt kwiatu jako żywo przywodzi nam na myśl człowieka Witruwiusza wpisanego w pentagram.

6

Pamiętajmy, iż liczbą człowieka (i bestii) jest sześćset sześćdziesiąt sześć. (Apokalipsa 13:18). Tak naprawdę jest to magiczna liczba Słońca. W tradycji kabalistycznej planety mają trzy liczby. Pierwszą z nich jest liczba sefiry, której przypisano daną planetę. W przypadku Słońca jest to sefira szósta. Drugą liczbę pozyskujemy przez pomnożenie jej do kwadratu (6 x 6 = 36). Trzecią otrzymujemy poprzez zsumowanie wszystkich liczb, które mieszczą się od 1 do otrzymanego wyniku drugiej liczby. W przypadku Słońca wygląda to następująco: 1 + 2 + 3… + 36. Pozyskany wynik wynosi 666.

Dla Crowleya połączenie pentagramu (człowieka) i heksagramu (kosmosu) było aktem wysokiej magiji. To właśnie w tym momencie ma dojść do odkrycia swojego powołania, Woli, Geniusza, które metaforycznie nazywano „wiedzą i konwersacją Świętego Anioła Stróża”. W systemie A∴A∴ Aspirant staje się Adeptem i osiąga szczebel wtajemniczenia oznaczony znakiem równości pomiędzy piątką i szóstką (5 = 6).

7

Następnie Adept wstępuje na ścieżkę Drzewa Życia, która znajduje się pomiędzy szóstą i piątą sefirą. Ścieżce tej przypisano kartę Dostosowanie oraz astrologiczny znak Wagi. W tym miejscu Adept osiąga absolutne zrównoważenie i postrzega każdy czyn jako dobrowolny akt zaślubin z rzeczywistością. Wszystko staje się sakramentem Życia. Adept dosłownie dostosowuje się do otaczających go uwarunkowań. Staje się niczym boja. Bez względu jak wzburzone są wody, tak wypływa zawsze na wierzch. Jak Crowley pisał w sztuce The Ship: „Ciemności w twarz się zaśmiejemy, nie powstrzyma nas sztorm, ni żadne problemy”.

W systemie O.T.O. karta Dostosowanie oraz znak Wagi symbolizuje szczebel Człowieka Ziemi. Wagą włada Wenus, a egzaltowany w niej jest Saturn. To moment, w którym Eros tańczy z Thanatosem, moment absolutnej równowagi pomiędzy mocami życia i śmierci, dnia i nocy. To moment ekwinokcjum.

Wenus włada jeszcze jedną kartą w talii Thota. Jest to Hierofant. Warto zauważyć, że karta ta oznaczona jest liczbą pięć, a przypisano jej szóstą literę alfabetu hebrajskiego, czyli vau. Nie zdziwi nas zatem opis z Księgi Thota: „Ta karta dotyczy szczególnego dzieła, głównego i najistotniejszego przedmiotu wszelkiej magicznej pracy – zjednoczenia mikrokosmosu z makrokosmosem.” Na wizerunku karty widzimy heksagram i pentagram, a w nim tańczącego chłopca. Crowley pisze, że jest on symbolem „prawa Nowego Eonu Dziecięcia Horusa, który zastąpił panujący przez dwa tysiące lat eon umierającego Boga.”

8

Interesująca jest postać kobiety, która stoi przed Hierofantem. W Księdze Thota czytamy, że „w hierarchii eonu reprezentuje ona Szkarłatną Kobietę”. Kobietę tę widzimy również na karcie Dostosowanie, której ezoteryczna nazwa brzmi „joni uradowana” (Księga Thota, tabela przedstawiająca Witalne Triady). Impregnuje ją transmiter Strumienia 93, Hierofant Nowego Eonu, V.V.V.V.V. Pięć liter vau daje nam 30. Wartość liczbowa litery przypisanej karcie Dostosowanie, czyli lamed, również wynosi 30. Mamy tu do czynienia z jednym z wielu przykładów łączących misteria A∴A∴ z O.T.O.

9

Crowley pisze dalej w Księdze Thota, że symbolikę Szkarłatnej Kobiety na karcie Hierofant „rozwija wykusz, gdzie za fallicznym nakryciem głowy znajduje się rozkwitająca róża o pięciu płatkach.” Zwróćmy uwagę, że kwiat jest skierowany jednym płatkiem w górę.

Na tym poziomie róża oczywiście przyjmuje żeńską jakość i staje się Cinquefoil, „różą Wenus”. Symbol ten był często używany w średniowiecznej architekturze. Pojawiał się w katedrach i na zwieńczeniach gotyckich bram. Utożsamiano go z łonem Dziewicy.

10

Kapłanka celebrująca Mszę Gnostycką w Liber XV opisywana jest jako Virgo Intacta, czyli „nieskażona dziewica”. Pojęcie czystości w thelemie ma kompletnie inne znaczenie niż w religiach eonu Ozyrysa. Kapłanka jest po prostu „szczególnie oddana służbie Wielkiego Zakonu.” Każda jej myśl, każdy czyn ukierunkowany jest na osiągnięcie mistycznych zaślubin z Ukochanym i służy manifestacji Jego Słowa w świecie. Inicjały tych łacińskich słów dają VI, czyli szósty stopień O.T.O., na którym to szczeblu wtajemniczona nazywana jest „Damą świętego Graala”.

W doktrynie Nowego Eonu róża jest symbolem łona Szkarłatnej Kobiety, Babalon i tych Adeptów, którzy zdecydowali się wlać każdą kroplę swej krwi do Jej Graala. Odpowiada dwóm żeńskim znakom NOX przypisanym Otchłani. Są to: Puella (Venus Pudica), będący znakiem czystości oraz Mulier (Izyda witająca) będący znakiem Babalon. Kapłanka szóstego stopnia O.T.O. staje się ucieleśnieniem Naszej Pani.

11

Adept zamienia się w Dziecię Otchłani. Staje się ponownie różą, która nie symbolizuje już harmonijnego mikrokosmosu, lecz powrót do Źródła, do łona Biny. W trzecim rozdziale Księgi kłamstw czytamy: „Bracia A∴A∴ są Kobietami, Aspiranci do A∴A∴ są Mężczyznami.”

Warto w tym kontekście pamiętać o momencie w Mszy Gnostyckiej, kiedy kapłan rozwiera zasłonę i jego oczom ukazują się filary oraz ołtarz symbolizujące sefirot ponad Otchłanią. Nieco później padają słowa antyfony: „Mężczyzna w kobietę się formuje”.

Intrygujący jest fakt, że w systemie A∴A∴ możemy mówić tu o zwieńczeniu wędrówki, podczas gdy w systemie O.T.O. to ledwie jej początek.  Pojawienie się róży na pustyni otchłani jest spełnieniem przepowiedni z  42 rozdziału Księgi kłamstw, „Diabeł wirujący na wietrze”:

Pustynia jest Otchłanią, na której znajduje się wszechświat. Gwiazdy są ledwie jako oset na pustkowiu.

Pustynia ta jest jednak jeno przeklętą plamką w świecie błogości.

Podróżnicy stale przebywają pustynię; nadchodzą z Wielkiego Morza i ku Wielkiemu Morzu zmierzają.

Wędrując, nawadniają pustynię i pewnego dnia zakwitnie nań życie.

 

Heksagram również przestaje spełniać funkcję szkieletu systemu solarnego, lecz staje się „niebiańskim heksagramem” (patrz Liber 777, kolumna CXXIV).

Jego funkcję opisuje obszerny fragment zerowego rozdziału Księgi kłamstw. Dla jasności w nawiasie podałem nazwy sefirot.

 

PIERWSZA TRIADA BĘDĄCA BOGIEM:

JAM JEST [Keter]

Wypowiadam Słowo [Chokma]

Słyszę Słowo [Bina]

OTCHŁAŃ:

Słowo jest rozproszone

Oto jest wiedza

Wiedza stanowi związek

Fragmenty stanowią kreację

Rozproszenie manifestuje światło

DRUGA TRIADA BĘDĄCA BOGIEM:

BÓG Ojciec i Matka skryci są w pokoleniu [Chesed]

BÓG skryty jest w wirującej energii natury [Gebura]

BÓG manifestuje się w zgromadzeniu; harmonii; rozważaniu; lustrze słońca i serca [Tifaret]

13

Górną triadę (Keter, Chokma, Bina) można nazwać Bogiem Powyżej, zaś dolną (Chesed, Gebura, Tifaret) Bogiem Poniżej. Pięć zdań przypisanych Otchłani to pięć ścieżek prowadzących wprost do supernalnej triady – pięć płatków otchłannej róży. Tym samym elegancko została wyrażona formuła 3-5-3.

Warto zwrócić uwagę, iż dolna triada odpowiada umiejscowieniu na Drzewie Życia czakry anahata, powiązanej z drugim stopniem O.T.O., zwanym Magiem. Instrukcje, jakie Mag ma do wykonania, by złączyć się z Tym, Który Powyżej opisują rozdziały 36 i 69 Księgi kłamstw. W tym ostatnim rozdziale czytamy, iż zadaniem człowieka jest „złączyć się z Bestią”. Wiemy już, że imieniem Bestii jest imię Człowieka. W Liber Reguli Crowley utożsamia unikursalny heksagram z „heksagramem Bestii” (Liber V 20).

Jeśli róża w Otchłani staje się symbolem Babalon, heksagram jest utożsamiany z Bestią, to oba te symbole przedstawiają zjednoczenie Bestii i Babalon.

W ikonografii Tarota Thota zjednoczenie to reprezentuje Atu XI, Żądza. Zwróćmy uwagę, że liczba tej karty to suma piątki (róży Babalon) z szóstką (heksagramem Bestii). Crowley pisząc o tej karcie w Księdze Thota ponownie odsyła studenta do głównego rytuału O.T.O., czyli Mszy Gnostyckiej: „Dalsze studia nad kartą umożliwi doskonała znajomość Liber XV”.

Przypisany tej karcie sigil pochodzący ze świętej księgi thelemy Liber CCXXXI ukazuje róże z jednym płatkiem skierowanym w górę. Heksagram Bestii symbolizowany jest tu przez rzymską liczbę DCLXVI, czyli 666. Dlaczego tu róże są dwie? Symbolizują dwa pocałunki kapłana złożone na kolanach kapłanki zaraz po rozwarciu zasłony (Otchłani) w trakcie celebracji Mszy Gnostyckiej. Warto zauważyć, że na sigilu łono kapłanki jest impregnowane solarną energią.

14

Crowley opisał alegorycznie metodę tej impregnacji w 82. rozdziale Liber Alef, De Arcano Nefando („Niewypowiedziany sekret”):

Tu jest misterium O.T.O. Słońce nie powstaje ani nie wchodzi przez Wielkie Zachodnie Bramy, by razić wysoki ołtarz katedry, lecz podróżuje przez wykusz róży i tylko w taki sposób czyni progres w swej wędrówce. Och, mój Synu, drzwi srebra są szeroko otwarte i kuszą cię swym pięknem. Lecz dostojnie wkroczysz do swego Sanktuarium przez wąski portal czystego złota.

Zwróćmy uwagę, iż pojawia się tu symbolika wykusza przedstawionego na karcie Hierofant pod postacią pięciopłatkowej róży oraz symbolika solarna nawiązująca do liczby słońca-bestii-człowieka i tym samym heksagramu.

Wykusz zawiera w sobie okno. W języku hebrajskim „okno” to he, słowo, jak i litera przypisane w Nowym Eonie karcie Gwiazda, a w formule Tetragrammatonu (JHVH) Matce i Córce.

Hierofant przypisany jest literze vau, oznaczającej Syna w Tetragrammatonie.

Ojciec Tetragrammatonu, czyli jod, to Chokma, przestrzeń, gdzie wypowiedziane zostaje Słowo. Zarówno karta Gwiazda, jak i Hierofant są bezpośrednio powiązane z tą sefirą.

Umiejscowienie karty Gwiazda jako łącznika Chokmy z Tifaret zamyka obieg Tetragrammatonu i wpisuje go w trójkąt Chokma (Ojciec) – Chesed (Duch Święty i jak głosi antyfona Mszy Gnostyckiej: „męsko-żeński, jeden  w swej istocie”) – Tifaret (Syn), co zostaje potwierdzone zarówno w zerowym rozdziale Księgi kłamstw („BÓG Ojciec i Matka skryci są w pokoleniu”), a także nadaje kompletny sens formule Filia et Pater unus deus ARARITA z rytuału Gwieździstego Szafiru. Te trzy sefirot (2, 4 i 6) oraz wartości liczbowe hebrajskich liter znajdujących się na łączących je ścieżkach (jod, he i vau) sumują się do 33. Aspirant do Wielkiego Dzieła powinien przestudiować opatrzony tą liczbą rozdział Ksiegi kłamstw z najwyższą uwagą. Nosi on tytuł „Bafomet”.

15

P.S.  James Wasserman, po wymianie korespondencji ze mną, zgodził się, że róża w pierwszym wydaniu Księgi Thota jest najwyraźniej odwrócona i w listopadzie 2017 stworzył nową grafikę, która odpowiada orientacji róży w lamenie Crowleya.

unicursal-color

Unikursalny heksagram i mistyczna róża

Post navigation